1 cecha dzieci z tzw. dobrych domów. Szkodzi ich rozwojowi i niszczy potencjał
To, co miało motywować, może niszczyć. Wiele rodzin nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji pozornie dobrych intencji. Sprawdź, co naprawdę szkodzi dzieciom w tzw. dobrych domach i jak temu zapobiec.

Amerykańska dziennikarka Jennifer Breheny Wallace przez siedem lat prowadziła badania nad setkami wybitnych młodych ludzi z tzw. dobrych domów. Wnioski są alarmujące. Wallace ujawnia, że jednym z najgroźniejszych problemów dotykających dzieci wychowujące się w środowiskach o wysokich wymaganiach jest presja sukcesu.
Presja sukcesu – niewidzialny ciężar dzieci z dobrych domów
W wielu rodzinach sukces i osiągnięcia stały się wyznacznikiem wartości dziecka. Od najmłodszych lat dzieciom stawia się wysokie wymagania, które mają zapewnić im przyszłość pełną prestiżu. Wallace wskazuje, że w takich domach wartość dziecka utożsamia się z ocenami, miejscem w rankingach i sukcesami w konkursach.
Ta nieustanna presja prowadzi do rozwoju wewnętrznych konfliktów i psychicznych obciążeń. Młodzi ludzie czują, że nie mogą zawieść – bo zawiodą nie tylko siebie, ale i oczekiwania rodziców. Obawa przed porażką paraliżuje ich działania, ogranicza naturalną ciekawość i spontaniczność.
Psychiczne konsekwencje ciągłej presji
Zgodnie z wynikami badań Wallace dzieci żyjące w ciągłym stresie związanym z koniecznością osiągania sukcesów, są bardziej narażone na:
- stany lękowe,
- depresję,
- obniżoną samoocenę,
- poczucie, że ich wartość zależy wyłącznie od wyników.
Dla wielu z nich porażka staje się katastrofą osobistą, której nie potrafią zaakceptować. Zamiast rozwijać pasje i poznawać świat, skupiają się na tym, by nie zawieść otoczenia.
Jak zneutralizować presję sukcesu?
Jennifer Breheny Wallace proponuje odejście od toksycznego modelu wychowania opartego na wynikach. Zamiast tego, wskazuje na znaczenie bezwarunkowej miłości i wspierania dziecka w jego własnym tempie rozwoju. Kluczowe elementy, które mogą przeciwdziałać skutkom presji, to:
- budowanie poczucia, że dziecko jest wartościowe niezależnie od wyników,
- umożliwienie popełniania błędów i uczenia się na nich,
- rozwijanie wewnętrznej motywacji,
- wzmacnianie ciekawości i radości z działania.

Co mogą zrobić rodzice, by wspierać dzieci w zdrowym rozwoju?
Wallace podkreśla, że dzieci najlepiej rozwijają się, gdy czują się bezpieczne, akceptowane i kochane. Rodzice powinni więc:
- ograniczyć nacisk na wyniki,
- zauważać starania i zaangażowanie, nie tylko sukcesy,
- okazywać dumę i wsparcie niezależnie od efektów,
- wspierać dzieci w odkrywaniu ich mocnych stron i pasji.
Tylko w taki sposób można przeciwdziałać destrukcyjnym skutkom presji sukcesu, która – jak pokazują badania – staje się coraz bardziej powszechnym i niebezpiecznym zjawiskiem.
Źródło: cnbc.com
Zobacz też: Toksyczni rodzice rujnują życie dziecka. Po tych 10 zdaniach trudno się podnieść