3 nawyki, które niszczą dziecięcą pewność siebie. Wielu rodziców robi to z troski
Niektóre dzieci bez wahania zgłaszają się do odpowiedzi, próbują nowych rzeczy i szybko podnoszą się po porażce. Inne już na starcie mówią: „Nie umiem”, „Boję się”, „Na pewno mi nie wyjdzie”. Bardzo często to efekt słów, które słyszą od rodziców każdego dnia.

„Nie bądź taki nieśmiały”, „Zobacz, twoja siostra potrafi”, „Przestań się bać” – wielu rodziców mówi to odruchowo, myśląc, że tak zmotywują dziecko do działania. Problem w tym, że właśnie takie słowa potrafią najmocniej podkopać dziecięcą pewność siebie.
Nie porównuj. To najszybciej odbiera dziecku wiarę w siebie
Rodzice często chcą zmotywować dziecko, pokazując mu, jak radzą sobie inni. Mówią: „Franek już to umie”, „Twoja siostra nie robi takich scen”, „Inne dzieci są odważniejsze”. Dla dziecka nie brzmi to jednak jak zachęta. Słyszy tylko, że jest gorsze.
Eksperci podkreślają, że porównywanie do rodzeństwa, kolegów czy kuzynów jest jedną z rzeczy, które najbardziej obniżają samoocenę. Dziecko zaczyna myśleć, że nigdy nie będzie wystarczająco dobre. Z czasem może przestać próbować, bo i tak zakłada, że znowu „wypadnie gorzej”.
– Przez lata mówiłam córce, żeby brała przykład ze starszej o 2 lata kuzynki. Myślałam, że ją zmotywuję. Było odwrotnie. Zamykała się jeszcze bardziej i powtarzała, że jest „gorsza od innych”, a nawet, że jej nie kocham. Łamało mi to serce – opowiada mama 9-latki.
Zamiast porównywać, lepiej pokazywać dziecku jego własne postępy. Nawet niewielkie. „Pamiętasz, miesiąc temu bałeś się wejść na scenę, a dziś powiedziałeś jedno zdanie” działa dużo lepiej niż „Inni umieją więcej”.
Jedna rzecz naprawdę wzmacnia pewność siebie: pozwól dziecku próbować
Wielu rodziców chce ułatwić dziecku życie. Poprawiają po nim rysunek, odrabiają trudniejsze zadanie, szybko wiążą buty, zanim maluch sam spróbuje. Robią to z troski. Ale dziecko dostaje wtedy sygnał: „Sam sobie nie poradzisz”.
Pewność siebie nie bierze się z ciągłego chwalenia. Rodzi się wtedy, gdy dziecko coś zrobi samo – nawet jeśli nieidealnie. Możliwość wyboru, podejmowania małych decyzji i popełniania błędów buduje w nim przekonanie: „Dam radę”. Eksperci radzą, by już małym dzieciom dawać proste wybory: którą bluzkę chcą założyć, jaki owoc zjeść, od czego zacząć odrabianie lekcji. To drobiazgi, ale właśnie one uczą sprawczości.
– Mój syn zawsze mówił: „Nie umiem”. A ja od razu robiłam wszystko za niego. Dopiero psycholog zwróciła mi uwagę, że w ten sposób sama odbieram mu pewność siebie. Teraz częściej mówię: „Spróbuj, jestem obok”. Widzę ogromną różnicę – mówi mama 7-latka.
Wielu rodziców na forach pisze podobnie: dzieci nabierają odwagi nie wtedy, gdy ciągle słyszą, że są wyjątkowe, ale wtedy, gdy mogą czegoś spróbować i przekonać się, że naprawdę potrafią.
Rodzice pewnych siebie dzieci nie mówią tego jednego zdania
Jest jeszcze jedno zdanie, które wyjątkowo często podcina dziecku skrzydła: „Ty jesteś po prostu nieśmiały”. Wydaje się niewinne, ale dziecko bardzo szybko zaczyna traktować je jak etykietkę.
Jeśli słyszy to regularnie, zaczyna wierzyć, że takie właśnie jest i że nic nie da się z tym zrobić. Zamiast próbować nowych rzeczy, wycofuje się jeszcze bardziej. Psychologowie radzą, by nie przyklejać dzieciom etykietek – nawet tych pozornie łagodnych, jak „nieśmiały”, „wrażliwy” czy „cichy”. Dzieci często zaczynają zachowywać się dokładnie tak, jak są opisywane.
– Zawsze mówiłam przy ludziach: „Ona jest bardzo nieśmiała”. Kiedyś córka przerwała mi i powiedziała: „Mamo, nie mów tak o mnie”. Dopiero wtedy zrozumiałam, że sama wkładam ją w rolę, z której trudno jej wyjść – opowiada mama uczennicy trzeciej klasy.
Zamiast mówić: „Jesteś nieśmiały”, lepiej powiedzieć: „Potrzebujesz trochę czasu” albo „Lubisz najpierw popatrzeć”. To daje dziecku przestrzeń do zmiany i nie zamyka go w jednej roli.
Pewność siebie nie pojawia się z dnia na dzień. Buduje się ją z małych rzeczy: zaufania, możliwości wyboru, prawa do błędów i słów, które dziecko słyszy codziennie. A czasem jedno zdanie potrafi zostać z nim na całe życie.
Zobacz także: Te 3 zdania musi usłyszeć dziecko, by czuć się kochane. Nie każdemu przejdą przez gardło