Reklama

Według psycholożki Angeli Duckworth z University of Pennsylvania wystarczy jeden prosty nawyk, by wychowanie dziecka przynosiło efekty, które można by opisać jako „książkowe”.

W programie The Mel Robbins Podcast ekspertka zwróciła uwagę na znaczenie codziennych obserwacji. Duckworth podkreśla, że sukces dziecka nie zależy od przymusu, dyscypliny ani presji. To, co naprawdę robi różnicę, to… uważne dostrzeganie jego naturalnych zainteresowań.

Jej zdaniem kluczem do skutecznego wychowania dziecka jest zauważenie, co spontanicznie przyciąga jego uwagę. W czym lubi się zanurzać? O czym myśli? Co robi wtedy, gdy nikt go nie pilnuje? Takie podejście może okazać się jednym z najważniejszych fundamentów rodzicielstwa.

Jeden nawyk, który może zmienić życie dziecka

Angela Duckworth, profesorka psychologii i badaczka odporności psychicznej, zauważa, że: „Dobre rodzicielstwo to w dużej mierze zauważanie, o czym myślą twoje dzieci”.

Zamiast narzucać dziecku konkretne zajęcia, warto pozwolić mu próbować różnych aktywności i z uwagą śledzić, co naprawdę je pochłania. Jak tłumaczy: „Kiedy zaczynamy dostrzegać, co zaprząta nasz umysł, co spontanicznie przyciąga naszą uwagę, to jest początek odkrywania zainteresowań, które mogą nas uczynić geniuszami w tym, co robimy”.

Taki nawyk może nie tylko pomóc dziecku w odnalezieniu swojej pasji, ale także znacząco wpłynąć na jego odporność psychiczną i rozwój emocjonalny. To sedno skutecznych metod wychowawczych.

Jak pasja córki zmieniła wszystko

Podczas rozmowy z Mel Robbins Angela Duckworth opowiedziała historię swojej córki, Lucy. Dziewczynka nie lubiła odrabiać lekcji i niechętnie ćwiczyła grę na skrzypcach. Jednak matka, zamiast zmuszać ją do obowiązków, zaczęła uważnie obserwować jej zachowanie.

„Kiedy zajrzałam do jej iPada, wszystkie zakładki były otwarte na filmach kulinarnych” – przyznała. Lucy czytała też książki kucharskie, a niedługo potem zaczęła pomagać w kuchni. Z czasem trafiła do lokalnej cukierni, gdzie najpierw zmywała naczynia, a następnie wspierała szefa cukierni przy wypiekach.

Pasja do pieczenia przerodziła się w coś, co towarzyszyło jej przez całe liceum. „W każdy weekend i każde lato – od ósmej do dwunastej klasy – piekła ciasta. To było coś, co naprawdę ją pociągało” – relacjonuje Duckworth.

Ta historia pokazuje, że rozwój zainteresowań dziecka nie musi prowadzić do kariery zawodowej, ale może być fundamentem budowania motywacji, pewności siebie i siły psychicznej.

Cztery filary odporności psychicznej według psycholożki

Zainteresowanie to tylko jeden z elementów niezbędnych do budowania odporności psychicznej u dziecka. Angela Duckworth wyróżnia cztery filary:

  1. Zainteresowanie – odkrywanie tego, co naprawdę ciekawi dziecko.
  2. Ciężka praca – nauka wytrwałości nawet wtedy, gdy pojawiają się trudności.
  3. Cel – poczucie, że to, co robimy, ma znaczenie.
  4. Nadzieja – przekonanie, że mimo porażek można iść dalej.

Wspieranie tych czterech obszarów pomaga dziecku wykształcić determinację i odporność – cechy kluczowe dla przyszłych sukcesów w każdej dziedzinie życia.

Jak wprowadzić ten nawyk w codziennym życiu?

Wychowanie dziecka oparte na obserwacji nie wymaga drogich kursów ani specjalistycznych metod. Wystarczy codzienna uważność. Zamiast pytać „Co zrobiłeś dziś w szkole?”, warto zapytać: „Co cię dziś zaciekawiło?” lub „O czym najdłużej myślałeś?”.

Dzieci, które czują się zauważane i rozumiane, mają silniejsze poczucie własnej wartości. A kiedy rodzice wspierają je w działaniach zgodnych z ich naturalnymi skłonnościami, uczą je jednocześnie samodzielności, wytrwałości i odpowiedzialności za własny rozwój.

Angela Duckworth przypomina, że odporność psychiczna nie rodzi się z przymusu, lecz z pasji, sensu i nadziei. Obserwując dziecko i wspierając jego naturalne zainteresowania, można zbudować w nim solidne podstawy do życia pełnego siły, zaangażowania i równowagi.

Źródło: cnbc.com

Zobacz także: Marudne i kapryśne dziecko. Pozwól mu na tę 1 rzecz, a w końcu przestanie się złościć

Reklama
Reklama
Reklama