atoms.adSlot.adLabel

Czasem mam wrażenie, że słowa do moich dzieci nie trafiają. Rozmowy – nawet te najbardziej przemyślane – odbijają się od ich uszu jak piłeczka od ściany. Ale gdy razem siadamy przed ekranem i oglądamy dobrze dobrany film, nagle widzę w ich oczach zrozumienie, wzruszenie, a czasem łzy.

Dlaczego warto oglądać dobre filmy z dzieckiem?

Psycholożka Karolina Martin, znana na Instagramie jako panipozytywka, doskonale wie, jak wielką siłę mają obrazy i emocje zawarte w animacjach. Jej lista pięciu filmów dla dzieci to nie tylko propozycja na wspólny wieczór, ale prawdziwe narzędzie wychowawcze.

Filmy polecane przez psychologa mogą być skuteczniejsze niż niejedna rozmowa. Dlaczego? Bo dzieci łatwiej rozumieją emocje pokazane na ekranie, niż te, o których tylko się mówi. W bezpieczny sposób uczą się empatii, odwagi, radzenia sobie z presją. Martin proponuje tytuły, które poruszają najtrudniejsze dziecięce emocje i sytuacje – od lęku, przez wykluczenie, aż po presję osiągania sukcesów. A wszystko to bez moralizowania i stresu.

5 filmów polecanych przez psychologa

Piper

Dla dzieci w wieku 3–6 lat, zwłaszcza lękliwych i wrażliwych.

Ten krótki film animowany to mistrzostwo w pokazywaniu dzieciom, że lęk jest czymś naturalnym. Martin podkreśla, że odwaga to nie brak strachu, ale działanie mimo niego. „Piper” opowiada o małym ptaszku, który uczy się zdobywać pożywienie na plaży mimo strachu przed falami. Film porusza tematy takie jak:

  • lęk przed nowym
  • niepewność
  • stopniowe budowanie odwagi
  • regulacja emocji poprzez doświadczenie sukcesu

Bao

Dla dzieci 5–7 lat i rodziców.

„Bao” opowiada historię kobiety, której pierożek ożywa i staje się jej synem. Symboliczna opowieść o relacji rodzic–dziecko i trudzie wypuszczania dziecka w świat. Psycholog zaznacza, że film trafia zarówno do dzieci, jak i dorosłych, bo pokazuje:

  • silną więź rodzic–dziecko
  • lęk separacyjny rodzica
  • potrzebę autonomii dziecka
  • smutek i miłość przy „puszczaniu”

La Luna

Dla dzieci 4–8 lat, szczególnie tych, które czują presję dorosłych.

Wzruszająca animacja o chłopcu, który towarzyszy ojcu i dziadkowi w nietypowym nocnym zajęciu. Film podkreśla, że dziecko może być sobą, nie odrzucając wartości przekazywanych przez rodzinę. Porusza:

  • presję dostosowania się
  • budowanie tożsamości
  • odwagę bycia sobą
  • szacunek dla różnic pokoleniowych

Co w duszy gra (Soul)

Dla dzieci 7–10 lat oraz dorosłych.

Ta animacja Pixar uczy, że nie trzeba być najlepszym, żeby być wartościowym. Karolina Martin rekomenduje ten film jako przeciwwagę dla rosnącej presji na osiąganie sukcesów. Widzimy tu bohatera, który poszukuje sensu życia, a przy okazji uczymy się:

  • że nie trzeba być kimś, żeby być ważnym
  • że wartość nie zależy od osiągnięć
  • jak radzić sobie z porównywaniem się do innych
  • czym jest radość z małych rzeczy

Ptaki podobnej maści (For the Birds)

Dla dzieci 4–8 lat, szczególnie w kontekście relacji z rówieśnikami.

Krótka animacja bez słów, a jednak niezwykle wymowna. Opowiada o wyśmiewaniu, wykluczaniu i konsekwencjach braku empatii. Film jasno pokazuje:

  • potrzebę przynależności
  • mechanizm wykluczania
  • dynamikę grupy
  • empatię i odpowiedzialność społeczną

Jakie emocje poruszają polecane animacje?

Psycholożka nie bez powodu wybrała właśnie tych pięć filmów. Każdy z nich dotyka innych emocjonalnych obszarów, z którymi zmagają się dzieci. Od lęku przed nowością („Piper”), przez trudne relacje rodzinne („Bao”), presję spełniania oczekiwań („La Luna”), poszukiwanie własnej wartości („Co w duszy gra”) aż po kwestie przynależności społecznej („Ptaki podobnej maści”).

Wspólne oglądanie filmów z dzieckiem może stać się pretekstem do ważnych rozmów, ale też sposobem na przepracowanie emocji bez słów. Bajki z morałem, ale bez moralizowania – to właśnie czyni te animacje wyjątkowymi. Dziecko może się zidentyfikować z bohaterem, poczuć zrozumiane i oswoić emocje, których wcześniej nie potrafiło nazwać. A dla rodzica to szansa, by lepiej zrozumieć swoje dziecko.

Zobacz też: Tak się wychowuje myślące dzieci. Scena w autobusie uderzyła mnie jak młotem

atoms.adSlot.adLabel
atoms.adSlot.adLabel
atoms.adSlot.adLabel