Reklama

Kiedy dorastałam, bajki były moim bezpiecznym światem – kolorowym, przewidywalnym, pełnym postaci, które miały nas czegoś uczyć. Dziś jako mama i osoba, która śledzi to, co oglądają dzieci, patrzę na kreskówki nieco inaczej. I dlatego postanowiłam zapytać sztuczną inteligencję o coś, co od dawna chodziło mi po głowie: która postać z bajek jest, jej zdaniem, najgorszym wzorem dla najmłodszych.

Przyznam, że zanim zadałam pytanie, w myślach widziałam kilka typów. Jednak AI wskazała inną postać, bez najmniejszego zawahania. I argumenty, które podała, otworzyły mi oczy.

Zapytałam sztuczną inteligencję o najgorszą bajkową postać

Z biegiem lat zauważyłam, że to, co kiedyś uważałam za zabawne, dziś często wydaje mi się już nie tak niewinne. Bywa, że bohaterowie bajek ośmieszają innych, promują egoizm albo uczą, że złość i manipulacja popłacają. Zastanowiło mnie, czy tylko ja to widzę, czy może podobne wnioski miałaby sztuczna inteligencja – narzędzie, które nie kieruje się nostalgią, sentymentami ani wspomnieniami z dzieciństwa.

Chciałam spojrzeć na sprawę oczami kogoś, kto nie ma emocjonalnego filtra. Dlatego zadałam pytanie bez kontekstu, bez sugestii. Po prostu: kto jest najgorszym wzorem w świecie bajek? I kiedy zobaczyłam odpowiedź, zastygłam.

AI wskazała jedną postać, którą wszyscy bardzo dobrze znamy. Taką, która od lat funkcjonuje w kulturze masowej i często wraca do dziecięcych repertuarów. A mimo to rzadko zastanawiamy się, co tak naprawdę sobą reprezentuje.

Kogo wskazała AI i dlaczego to „zły wzór dla dzieci”?

Według AI najgorszą postacią w świecie bajek jest… Królewna Śnieżka. Zdziwieni? Ja też. Ale później dostałam argument, który trudno było zignorować. AI wyjaśniła, że Śnieżka jest jedną z najbardziej pasywnych bohaterek, a jej historia opiera się głównie na tym, że „czeka na ratunek”. Zawsze ktoś musi się nią zaopiekować, ktoś ją ostrzega, ratuje, prowadzi za rękę. Nie działa samodzielnie, nie rozwiązuje problemów i nie wykazuje inicjatywy.

AI podkreśliła, że to model postawy, który nie powinien być wzmacniany u najmłodszych. Postać, która „przetrwa” tylko dzięki innym, a jej największym atutem jest uroda i łagodność, może nieświadomie utrwalać przekonanie, że bierna postawa jest w porządku, a kluczem do szczęścia jest… bycie miłym i ładnym. I choć wiem, że bajki rządzą się swoimi prawami, poczułam lekki ukłucie niepokoju – bo przecież kiedyś sama chciałam być taka jak Śnieżka.

Zaczęłam analizować jej zachowania jeszcze raz, oczami dorosłej kobiety i mamy. Rzeczywiście, w całej opowieści Śnieżka praktycznie nie podejmuje decyzji. To inni prowadzą akcję. Ona wykonuje to, co jej się każe, ufa każdemu spotkanemu po drodze, a potem zapada w sen i czeka na księcia. W świecie, w którym uczymy dziewczynki samodzielności, odwagi i stawiania granic, Śnieżka to bohaterka z innej epoki.

dziewczynka przed telewizorem
Według AI najgorszą postacią w świecie bajek jest Królewna Śnieżka, fot. AdobeStock/AntonioDiaz

Co nam to mówi o współczesnym rodzicielstwie i bajkach, które wybieramy?

Po tej rozmowie z AI zrozumiałam coś jeszcze ważniejszego – bajki, które pokazujemy dzieciom, niosą ogromny ładunek symboliczny. Mogą wzmacniać postawy, które dziś nie mają racji bytu, albo przeciwnie – wspierać wartości, które chcemy im przekazać. To oczywiście nie znaczy, że mamy wyrzucić klasyki do kosza. Ale warto patrzeć na nie z pewną świadomością.

Może czasem dobrze zrobić krok w bok i zaproponować taki repertuar, w którym bohaterowie działają, uczą się na błędach i sami wyciągają się z kłopotów. Dzieci chłoną wszystko jak gąbka – także wzorce, które my już dawno przestaliśmy zauważać.

AI nie oceniła Śnieżki jako „złej postaci”, ale jako zły wzór, co brzmi zupełnie inaczej. To nie krytyka bajki, lecz refleksja nad tym, jak bardzo zmienił się świat. I chyba dobrze, że zadałam to pytanie. Dzięki temu sama patrzę na klasyczne historie inaczej – z większą uwagą i świadomością, że nie wszystko, co piękne i nostalgiczne, musi być wartościowe wychowawczo.

Zobacz też: 5 bajek, przy których dziecko rozwija się książkowo. Możesz je włączać z czystym sumieniem

Reklama
Reklama
Reklama