Będzie długa przerwa od nauki w maju. Rodzice uczniów znów zostają z problemem
Dodatkowe dni wolne w szkołach w maju 2026 znów wywrócą rodzinne grafiki: po majówce ruszają matury, a w połowie miesiąca wypada egzamin ósmoklasisty. W wielu placówkach dochodzą też dni dyrektorskie. Starsi uczniowie poradzą sobie sami, ale rodzice młodszych dzieci zostają z realnym problemem opieki.

Maj 2026 w wielu polskich szkołach będzie dla rodzin próbą organizacji: tuż po majówce ruszają egzaminy maturalne, a 11–13 maja odbędzie się egzamin ósmoklasisty. Do tego część placówek może dołożyć tzw. dni dyrektorskie, co oznacza kolejne przerwy w lekcjach. Dla nastolatków to zwykle tylko zmiana planów, ale przy młodszych dzieciach szybko wraca pytanie: kto zapewni opiekę w środku tygodnia?
Po majówce zaczyna się lawina wolnego i nie zawsze widać ją w kalendarzu
W szkołach ponadpodstawowych początek maja to start matur pisemnych. W praktyce przez pierwsze trzy dni egzaminów pozostali uczniowie mają wolne od zajęć, bo nauczyciele są zaangażowani w przeprowadzanie obowiązkowych egzaminów.
W szkolnych kalendarzach pojawia się też wolne zaplanowane od 1 do 6 maja, przy czym 4–6 maja to dni robocze. I tu pojawia się element, który potrafi zaskoczyć najbardziej: niektóre szkoły decydują się dołożyć dni dyrektorskie 7 i 8 maja. Dla uczniów oznacza to dłuższą przerwę, a dla rodziców konieczność dopięcia opieki na kolejne dni.
W przypadku starszej młodzieży ten układ zwykle jest łatwiejszy do udźwignięcia. Przyjmuje się, że uczniowie powyżej 15. roku życia mogą zostać sami w domu, więc wiele rodzin „przepina” wtedy tylko logistykę posiłków czy dojazdów. Trudniej robi się tam, gdzie w domu jest młodsze dziecko, a praca nie daje pola manewru.
Egzamin ósmoklasisty zatrzymuje szkołę na trzy dni − młodsze klasy też to odczują
Egzamin ósmoklasisty zaplanowano na 11, 12 i 13 maja 2026. Ósmoklasiści podejdą kolejno do arkuszy z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego.
To ważne nie tylko dla klas VIII. W tych dniach w wielu szkołach podstawowych pozostali uczniowie również nie mają lekcji: nauczyciele są zajęci organizacją egzaminu, a sale i klasy nie zawsze są dostępne do normalnego prowadzenia zajęć. I właśnie wtedy najbardziej widać różnicę między rodzinami z dziećmi starszymi a tymi, w których są jeszcze młodsze roczniki.
Młodsze dzieci nie zostaną same w domu, nawet jeśli są już samodzielne w wielu codziennych sprawach. Dlatego trzy dni w środku tygodnia potrafią wywrócić plan pracy, dyżurów i opieki. To nie jest kwestia złej woli czy braku chęci, tylko zwykłej matematyki: trzeba być w dwóch miejscach naraz.

Rodzice szukają opieki i sięgają po rozwiązania z kodeksu pracy
Gdy szkoła przestaje działać w standardowym trybie, część rodziców wybiera urlop albo pracę zdalną, jeśli w danym miejscu zatrudnienia jest to możliwe. Bywa to szczególnie niewygodne, bo wolne wypada nie tylko „przy okazji” majówki, ale też w samym środku miesiąca.
W takich sytuacjach pomocą może być tzw. 5 dni opieki nad dzieckiem. To bezpłatny urlop opiekuńczy, który przysługuje pracownikom od 2023 roku i można go wykorzystać właśnie wtedy, gdy z dnia na dzień trzeba zapewnić dziecku opiekę.
W wielu domach pojawia się też pytanie o samodzielność dziecka. Wskazuje się, że przepisy dopuszczają pozostawanie dzieci w wieku około 12 lat i starszych na kilka godzin bez opieki dorosłych. Dla jednych rodzin to realna opcja, dla innych nadal zbyt ryzykowna lub po prostu niemożliwa przy rodzeństwie w różnym wieku.
MEN zmienia terminy, ale maj 2026 jeszcze zostaje „podwójny”
Jest też informacja, która może dawać rodzinom odrobinę oddechu w kolejnych latach: MEN wprowadza nowy termin egzaminu ósmoklasisty. Od roku szkolnego 2026/2027 sprawdzian ma zostać przeniesiony na kwiecień.
W praktyce maj 2026 ma być ostatnim, gdy matura i egzamin ósmoklasisty przypadają równocześnie. To ważne dla szkół i komisji egzaminacyjnych, ale dla rodziców oznacza przede wszystkim jedno: w kolejnych rocznikach ten majowy „korkociąg” może wyglądać inaczej. Na razie jednak warto uważnie sprawdzać szkolne komunikaty o dniach wolnych i dyrektorskich, bo to one decydują, czy przerwa potrwa trzy dni, czy nagle zamieni się w cały tydzień reorganizacji.
Zobacz też: „Mogą nawet siedzieć w telefonach”. Rodzice chcą, by świetlice były otwarte do 20