Reklama

Początek maja 2026 r. może okazać się wyjątkowo łaskawy dla części rodzin z nastolatkami w szkołach ponadpodstawowych. 1 maja wypada w piątek, a zaraz po weekendzie ruszają pisemne egzaminy maturalne. Dni, w których odbywają się obowiązkowe pisemne matury, stają się dodatkowym wolnym dla uczniów, którzy do egzaminu nie podchodzą.

Kalendarz sprzyja, ale nie wszystkim w ten sam sposób

W 2026 roku układ świąt jest czytelny: 1 maja (piątek) to dzień ustawowo wolny od pracy, a 3 maja wypada w niedzielę. Daje to trzydniowy długi weekend od 1 do 3 maja, ale bez „dodatkowego” dnia wolnego za święto w niedzielę – takie wyrównanie dotyczy święta przypadającego w sobotę, nie w niedzielę.

Najczęściej wolne od zajęć dydaktyczno-wychowawczych dostają uczniowie, którzy nie zdają matury, gdy w szkole odbywają się obowiązkowe pisemne egzaminy na poziomie podstawowym. W 2026 r. kluczowe są trzy dni:

  • 4 maja – język polski,
  • 5 maja – matematyka,
  • 6 maja – język obcy nowożytny.

Daje to uczniom aż 6-dniową majówkę. Dodatkowo dyrektorzy szkół ponadpodstawowych mogą wyznaczyć dni wolne na 7 maja (czwartek) i 8 maja (piątek). Jeśli dołożymy do tego weekend, z trzydniowej majówki powstaje nam aż 10-dniowe wolne.

Dotyczy to przede wszystkim uczniów:

  • liceów ogólnokształcących,
  • szkół artystycznych realizujących program 4-letniego liceum ogólnokształcącego,
  • techników,
  • branżowych szkół II stopnia,

którzy w 2026 r. nie przystępują do egzaminu maturalnego.

O tych zasadach warto pamiętać

Warto jednak pamiętać o dwóch zasadach, które pomagają realnie ocenić szanse na dłuższą przerwę:

  • dodatkowe dni wolne ustala dyrektor szkoły po zasięgnięciu opinii odpowiednich organów szkoły i z uwzględnieniem możliwości organizacyjnych,
  • o ustalonych dodatkowych dniach wolnych dyrektor ma obowiązek poinformować nauczycieli, uczniów i rodziców do 30 września danego roku szkolnego.

Jest też limit: w liceach, technikach i branżowych szkołach II stopnia maksymalny wymiar takich dodatkowych dni wolnych to do 10 dni w roku szkolnym, więc część dyrektorów wprowadza je w innym terminie.

Jeśli więc twój licealista poinformuje cię, że w czwartek i piątek po maturach ma wolne, lepiej sprawdź harmonogram udostępniony przez szkołę we wrześniu. Możliwe, że czeka go nieusprawiedliwiona nieobecność...

Źródło: Infor

Zobacz także: Tegoroczne wakacje zaczną się wcześniej. Na tyle wolnego mogą liczyć uczniowie

Reklama
Reklama
Reklama