Reklama

To działanie jest krótkie, ale zawiera wszystko, co miesza w głowie: nawias, dodawanie oraz dzielenie i mnożenie zapisane obok siebie. Dlatego wiele osób dostaje różne wyniki i jest przekonanych, że „przecież liczyli dobrze”. W tym tkwi problem: w arytmetyce nie wybieramy drogi na skróty ani „intuicyjnej kolejności” – decydują zasady.

Prawidłowa kolejność wykonywania zadań

W tym zapisie dwukropek oznacza dzielenie, a w nawiasie są działania o różnym priorytecie. To moment, w którym dorośli często robią krok w bok: najpierw dodają 5 do 20 albo mnożą 3 przez pięć, bo ignorują nawias. A tu obowiązuje stała kolejność:

  • działania w nawiasach,
  • potęgowanie,
  • mnożenie i dzielenie (od lewej do prawej),
  • dodawanie i odejmowanie (od lewej do prawej).

Jak obliczyć prawidłowy wynik?

Żeby policzyć równanie 3(5+20:2x5), warto je rozpisać z uwzględnieniem prawidłowej kolejności wykonywania działań. Zaczynamy zatem od nawiasu, w którym najpierw dzielimy i mnożymy, później dodajemy. Na końcu wykonujemy mnożenie spoza nawiasu. Obliczenia powinny zatem wyglądać tak:

3(5+20:2x5)=?
3(5+10x5)=?
3(5+50)=?
3(55)=165

Poprawna odpowiedź to 165.

Wykonując tego typu zadania, można uzyskać przynajmniej kilka różnych wyników. W tym wypadku najczęściej powtarzają się odpowiedzi 165 oraz 21. Choć uczniowie szkoły podstawowej, którzy omawiali już na lekcjach kolejność wykonywania działań, podadzą odpowiedź w chwilę, i to obliczając w głowie, dorośli mogą mieć problem... Tobie udało się obliczyć?

Zobacz także: Ile kwadratów widzisz na obrazku? Sprawdź, czy jesteś mądrzejszy od AI

Reklama
Reklama
Reklama