Kiedy 800 plus zmieni się w 900 plus? Rodzice zasługują na podwyżkę
Rodzice alarmują, że inflacja odbiera wartość świadczeniu 800 plus i domagają się corocznej waloryzacji 800+ do 900 zł. Czy rząd wysłucha tych żądań?

Od 1 kwietnia 2016 roku polskie rodziny mogą korzystać ze świadczenia z programu Rodzina+. Przez lata było to 500+, wypłacane na drugie i kolejne dziecko, a dopiero w 2024 roku doczekaliśmy się znaczącej podwyżki. Obecnie, na każde dziecko rodzina otrzymuje 800 zł miesięcznie – i to aż do ukończenia przez dziecko 18 lat.
800 plus: rosnące potrzeby rodzin w Polsce i niepewność co do przyszłości
Zmiana ta miała być odpowiedzią na potrzeby rodzin, ale rzeczywistość okazała się trudniejsza. W ciągu dwóch ostatnich lat ceny wzrosły w ekspresowym tempie. Rodzice nie kryją rozczarowania i coraz głośniej domagają się waloryzacji świadczenia. Coraz trudniej zrealizować potrzeby dzieci z obecnym wsparciem – zwłaszcza gdy codzienne paragony przytłaczają, a dodatkowe wydatki, takie jak kurtki, buty czy wycieczki szkolne sięgają setek złotych.
Waloryzacja 800+ – czy 900+ to realna perspektywa, czy tylko marzenie?
Wielu rodziców zadaje sobie pytanie: skoro emerytury i inne świadczenia podlegają corocznej waloryzacji, dlaczego dodatek na dziecko nie miałby być objęty takim samym mechanizmem? Wysoka inflacja dosłownie wyjada pieniądze z portfeli rodziców, którzy czują się coraz bardziej bezradni.
Eksperci wyceniają, że aby siła nabywcza rodziny pozostała taka sama jak dwa lata temu, świadczenie powinno wynosić aż 1100 zł. Dla wielu rodzin nawet podwyżka do 900 zł byłaby dużym wsparciem. To właśnie dlatego głos rodziców jest coraz bardziej słyszalny – domagają się corocznej waloryzacji, najlepiej w marcu, wraz ze wzorem emerytur. Coroczne podwyżki mają ich zdaniem szansę wyrównać choćby częściowo wzrost kosztów życia i realnie pomóc dzieciom.

Brak decyzji rządu – oczekiwanie na podwyżkę trwa i rodzi frustrację
Mimo rosnących potrzeb i presji ze strony rodzin rząd nie planuje na razie waloryzacji 800+. Według informacji, jakie pojawiają się w przestrzeni publicznej, nie ma szans, by świadczenie zostało podniesione do 900 zł w najbliższym czasie. Na horyzoncie widać wiele innych wyzwań: kryzys demograficzny, problemy w edukacji, galopująca inflacja czy trudna sytuacja służby zdrowia.
Coraz wyższe rachunki za zajęcia dodatkowe oraz wyjazdy wakacyjne, sprawiają, że frustracja wśród rodziców narasta. Obawiają się, że marzenie o 900+ pozostanie długo w sferze życzeń, a ich głos nie zostanie wysłuchany.
Zobacz też: Nowy bon turystyczny 1000 zł na dziecko. Kiedy zaczną się wypłaty?