Reklama

Ministerstwo Edukacji Narodowej opracowuje nowelizację Prawa oświatowego, która przewiduje istotne zmiany dotyczące stroju uczniów.

MEN planuje zmiany w prawie oświatowym dotyczące ubioru uczniów

Projekt zakłada, że uczniowie będą mieli prawo do wyrażania siebie poprzez ubiór, jednak z zastrzeżeniem, że strój musi być zgodny z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, nie może naruszać prawa ani zagrażać bezpieczeństwu w szkole. Nowe regulacje mają uporządkować zasady dotyczące obowiązku noszenia jednolitego stroju oraz sytuacji, w których szkoła może sama ustalać regulamin ubioru.

Czy mundurki szkolne wrócą na stałe do polskich szkół?

Wśród planowanych przez MEN zmian znalazła się możliwość powrotu do obowiązkowych mundurków szkolnych. Według obecnego prawa kwestie związane z ubiorem określa statut szkoły, który może przewidywać ogólne zasady ubioru lub wprowadzać jednolity strój. Nowelizacja może spowodować ujednolicenie przepisów, a obowiązek noszenia mundurków mógłby znów stać się powszechny.

Przypomnijmy, że noszenie mundurków było obowiązkowe we wszystkich publicznych szkołach podstawowych i gimnazjach od 1 września 2007 roku, na mocy decyzji ówczesnego ministra edukacji Romana Giertycha. Przepis ten został zniesiony rok później, po nowelizacji Ustawy o systemie oświaty podpisanej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Ekspert: ubiór to komunikat społeczny, nie tylko wybór ucznia

Psycholog społeczny prof. Zbigniew Nęcki odniósł się w mediach do proponowanych zmian, podkreślając, że ubiór jest formą komunikacji społecznej, a nie wyłącznie indywidualnym wyborem. Według niego sposób ubierania się sygnalizuje otoczeniu nastawienie jednostki do samej siebie, innych ludzi i norm społecznych. Jako przykład podał ubiór żałobny na pogrzebie i radosny na weselu.

Zdaniem profesora powrót do mundurków szkolnych mógłby uporządkować funkcjonowanie szkoły jako instytucji publicznej. Zaznaczył również, że okazji do indywidualnej ekspresji poza szkołą jest wiele, a wspólna konwencja stroju może ułatwić współdziałanie w społeczności szkolnej.

Na zbyt swobodny ubiór uczniów coraz częściej zwracają też uwagę sami pedagodzy oraz rodzice. W mediach społecznościowych pojawiają się głosy, że nauczyciele mają dość lekceważącego podejścia uczniów do stroju. Zdarza się, że chodzenie po szkole w obcisłych spodniach, krótkich bluzkach czy dużych kolczykach odbierają jako brak szacunku. Chodzi również o bezpieczeństwo dzieci − np. w przypadku długich sztucznych paznokci.

mundurki szkolne
Sposób ubierania się sygnalizuje otoczeniu nastawienie jednostki do samej siebie, innych ludzi i norm społecznych, fot. AdobeStock/ Довидович Михаил

Zasady ubioru mają objąć także nauczycieli

Projekt MEN zakłada, że regulacje dotyczące ubioru będą obowiązywały nie tylko uczniów, ale wszystkich uczestników życia szkolnego, w tym nauczycieli. Prof. Nęcki zwrócił uwagę, że każda przestrzeń społeczna ma swoje normy, a szkoła nie jest wyjątkiem. Według niego, zasady dotyczące wyglądu powinny być powszechne i obowiązywać wszystkich członków społeczności szkolnej.

Jednocześnie ekspert zauważył konieczność jasnego zdefiniowania, czym są ogólnie przyjęte normy społeczne i kto ma je określać. W regionach o silnych tradycjach obyczajowych granica między ekspresją indywidualną a ogólnymi normami może być bardzo płynna.

Jak wyglądają aktualne przepisy o ubiorze do szkoły?

Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami dyrektor szkoły może wprowadzić obowiązek noszenia jednolitego stroju na wniosek rady szkoły, rady rodziców, rady pedagogicznej lub samorządu uczniowskiego. Wzór mundurka ustalany jest przez dyrektora w porozumieniu z radą rodziców, po zasięgnięciu opinii innych organów szkoły. W przypadku braku obowiązku jednolitego stroju statut szkoły określa ogólne zasady ubioru uczniów.

Źródło: portalsamorzadowy.pl

Zobacz też: Nowe świadczenie Rodzice 4+. Niektórzy dostaną nawet 3757 zł miesięcznie

Reklama
Reklama
Reklama