Reklama

W Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej złożono petycję obywatelską, która może zrewolucjonizować sytuację wielu kobiet rezygnujących z pracy na rzecz opieki nad dziećmi. Propozycja zakłada wprowadzenie miesięcznego wynagrodzenia dla matek pozostających w domu i wychowujących dzieci.

Pensja dla matek w domu: ile można zyskać?

Świadczenie miałoby formę comiesięcznej pensji uzależnionej od liczby dzieci:

  • dla matek z jednym dzieckiem – 2333 zł,
  • z dwójką dzieci – 4666 zł,
  • z trójką dzieci – 6999 zł.

To nie jest jedynie forma wsparcia socjalnego – propozycja traktuje opiekę nad dziećmi jako pełnowartościową pracę, która zasługuje na godne wynagrodzenie. Pomysł ten wywołuje duże emocje, szczególnie w kontekście liczby kobiet, które decydują się zostać z dziećmi w domu z powodu braku opieki żłobkowej lub kosztów prywatnych placówek.

Dodatek emerytalny: 600 zł za każde dziecko

Kluczowym aspektem projektu jest jego składkowy charakter. Świadczenie wypłacane matkom miałoby podlegać oskładkowaniu, co oznacza, że odprowadzane byłyby składki emerytalne. To rozwiązanie ma na celu poprawę sytuacji finansowej kobiet na emeryturze.

Zgodnie z wyliczeniami autorów petycji kobieta, która zostanie matką w wieku 30 lat i nie podejmie pracy zawodowej aż do wieku emerytalnego, mogłaby otrzymać dodatkowo około 600 zł miesięcznie do emerytury za każde wychowane dziecko.

W praktyce oznaczałoby to:

  • 600 zł dodatku do emerytury za jedno dziecko,
  • 1200 zł za dwoje dzieci,
  • w przypadku trojga dzieci – emerytura na poziomie co najmniej minimalnej.

Tego typu długofalowe wsparcie miałoby zrównoważyć wcześniejsze rozwiązania, takie jak program Mama 4+, który przewiduje emeryturę dopiero po wychowaniu co najmniej czwórki dzieci.

domowa praca matek
Propozycja zakłada wprowadzenie miesięcznego wynagrodzenia dla matek pozostających w domu i wychowujących dzieci, fot. AdobeStock/Geber86

Nowy projekt obywatelski: co dalej z propozycją?

Petycja trafiła już do Kancelarii Prezydenta i czeka na dalsze decyzje. Zgodnie z procedurą, to prezydent Karol Nawrocki zdecyduje, czy projekt obywatelski zostanie przekazany do Sejmu w formie projektu ustawy. Dopiero wtedy rozpoczną się prace legislacyjne i możliwa będzie realna debata nad jego wdrożeniem.

Obecnie propozycja pozostaje na etapie inicjatywy społecznej, ale skala zainteresowania pokazuje, że temat dotyczy milionów Polek. To nie tylko kwestia pieniędzy, ale przede wszystkim uznania pracy wykonywanej w domu za wartościową i potrzebną społecznie.

Składki i przyszłość matek: zmiana systemowa

Wprowadzenie składkowego świadczenia dla matek mogłoby być krokiem milowym w kierunku bardziej sprawiedliwego systemu emerytalnego. W obecnym modelu kobiety, które decydują się na wychowanie dzieci kosztem kariery zawodowej, często tracą możliwość gromadzenia odpowiedniego kapitału emerytalnego.

Projekt pokazuje, że opieka nad dziećmi może być nie tylko misją rodzinną, ale także zawodem, który zasługuje na wynagrodzenie i uznanie w systemie zabezpieczenia społecznego. Propozycja wpisuje się także w szerszą dyskusję o roli kobiet w społeczeństwie i ich sytuacji ekonomicznej po zakończeniu aktywności zawodowej.

Prezydent zdecyduje o losie projektu

Wszystko zależy teraz od decyzji prezydenta Karola Nawrockiego. Jeśli projekt uzyska jego akceptację, może trafić do parlamentu i rozpocząć drogę legislacyjną. W przeciwnym razie inicjatywa zostanie zatrzymana na etapie kancelaryjnym.

Na ten moment nie podano daty ogłoszenia decyzji. Obywatele i organizacje wspierające projekt wyrażają nadzieję, że propozycja uzyska szansę na realną debatę w Sejmie.

Inicjatywa obywatelska spotkała się już z szerokim zainteresowaniem w mediach oraz wśród rodziców. Wiele kobiet upatruje w niej szansy na wyrównanie możliwości i docenienie trudu wychowywania dzieci w domowym zaciszu.

Źródło: Infor

Zobacz też: 1100 zł zamiast 800 plus: wypłaty już od stycznia. Trzeba spełnić kilka warunków

Reklama
Reklama
Reklama