Reklama

To jedno krótkie działanie – 2+2x4−4x1 – wygląda jak coś, co da się policzyć w głowie w drodze do sklepu. A jednak wiele osób myli wynik, bo w stresie albo po prostu z rozpędu zaczyna liczyć „po kolei”, bez trzymania się szkolnej zasady dotyczącej kolejności działań.

Jeśli masz w domu ucznia i pojawia się prośba: „sprawdzisz mi?”, taka pułapka potrafi zaskoczyć nawet wtedy, gdy na co dzień świetnie ogarniasz życie i logistykę rodzinną.

Kolejność działań, którą warto mieć pod ręką

W takich przykładach nie chodzi o tempo, tylko o porządek. Wystarczy pamiętać o kolejności wykonywania działań:

  • najpierw działania w nawiasach,
  • następnie potęgowanie,
  • dalej mnożenie i dzielenie (od lewej do prawej strony),
  • na końcu dodawanie i odejmowanie (od lewej do prawej).

Tu nie ma nawiasów ani potęg, więc najważniejsze staje się jedno: mnożenie robisz przed dodawaniem i odejmowaniem. A kiedy masz w jednym miejscu kilka mnożeń, wykonujesz obliczenia od lewej do prawej strony.

Ile to jest 2+2x4−4x1? Obliczenia

Żeby dojść do wyniku bez zgadywania, rozpisz działanie na krótkie, czytelne etapy i trzymaj się powyższej zasady. Najpierw należy wykonać mnożenia, a dopiero później dodawanie i odejmowanie. Działania powinny zatem wyglądać tak:

2+2x4–4x1=?
2+8–4x1=?
2+8–4=?
10–4=6

Dlatego poprawny wynik to 6.

Jedna pomyłka i od razu uzyskasz inny wynik

W tym przykładzie łatwo o błąd. Jeśli ktoś zacznie od dodawania albo będzie „przesuwać” działania bez sprawdzania priorytetu, wtedy może pojawić się błędna odpowiedź, np. 12. W praktyce to częsty scenariusz: człowiek chce pomóc dziecku szybko, mówi wynik z rozpędu, a po chwili zaczyna się niepewność, bo coś „nie gra”. Tu naprawdę ratuje tylko trzymanie się kolejności.

Jeśli po rozpisaniu kroków nadal masz wątpliwości, możesz wpisać działanie do wyszukiwarki — Google automatycznie podpowiada prawidłową odpowiedź. Taka kontrola bywa przydatna zwłaszcza wieczorem, kiedy wszyscy są już zmęczeni i łatwiej o przeoczenie.

Zobacz także: Tajemnicze trójki rozkładają dorosłych na łopatki. Dziecko obliczy to równanie w 30 sekund

Reklama
Reklama
Reklama