Reklama

W maju rozpocznie się sezon komunijny, który potrwa do początku czerwca – i już teraz wiele rodzin zastanawia się, jaki prezent dać dziecku z tej okazji. W Polsce coraz częściej uroczystość przenosi się do restauracji albo do wynajętych sal, a do tego dochodzą kolejne kosztowne elementy oprawy. W efekcie rosną oczekiwania wobec gości, a temat pieniędzy w kopercie potrafi przyćmić to, co dla dziecka najważniejsze.

Komunia: presja na większe wydatki dotyczy nie tylko rodziców

Koszty komunii „na bogato” potrafią przytłoczyć. Popularne obecnie trendy to np. torty z ekskluzywnej, dubajskiej czekolady, ale także profesjonalni animatorzy dla dzieci, których wynajęcie może kosztować 700 zł za dwie godziny. Trochę nie dziwi więc, że wśród niektórych rodziców pojawiają się konkretne oczekiwania wobec chrzestnych oraz pozostałych gości: w tym roku to nawet 1,5 tys. zł jako prezent do koperty.

Komunia w Niemczech: koperta wygląda inaczej niż w Polsce

W Niemczech uroczystość komunijna jest bardziej stonowana, a prezenty mają częściej charakter symboliczny. Koperta bywa tam po prostu dodatkiem, a nie głównym zmartwieniem gości. Kwoty wręczane dzieciom rzadko przekraczają 100 euro (ok. 440 zł). To spora różnica, jeśli porównać zwyczaje po obu stronach granicy.

przyjęcie komunijne
W Polsce popularne są wystawne przyjęcia komunijne, fot. AdobeStock/Jörg Lantelme

Ile dają chrzestni i goście za Odrą?

W Niemczech obowiązują dość jasne przedziały: chrzestni powinni wydać od 50 do 100 euro (ok. 220-440 zł), a pozostali goście jeszcze mniej. Zamiast odkładać większe sumy na kopertę, częściej wybiera się drobny, trwały upominek. To rzeczy, które dziecko może zachować na długo – jak złoty medalik czy zegarek.

Różnice w podejściu do komunijnych prezentów coraz częściej są komentowane także przez rodaków mieszkających za granicą. Wskazują oni, że w Polsce łatwo wpaść w pułapkę porównywania się i presji, zwłaszcza gdy w grę wchodzą wysokie koszty przyjęcia i „konieczne” dodatki. W kontrze pojawia się myślenie o prezencie jako geście od serca – takim, który nie jest na pokaz i nie ma wywoływać poczucia obowiązku u gości.

Różnice w podejściu do prezentów komunijnych pokazują coś więcej niż tylko kwestie finansowe – odsłaniają nasze oczekiwania i społeczne presje. W Polsce komunia coraz częściej staje się wydarzeniem, które wiąże się z dużymi kosztami i niepisanymi „stawkami”, podczas gdy w innych krajach większy nacisk kładzie się na symbolikę, a nie wartość koperty.

Może to dobry moment, by zadać sobie pytanie, co w tym dniu naprawdę jest najważniejsze – i czy wartość prezentu powinna mieć jakiekolwiek znaczenie dla dziecka i jego przeżyć.

Źródło: Interia Biznes

Zobacz też: Ruszyły wypłaty nowego 800 plus: trzeba spełnić warunki, w tym także limit dochodowy

Reklama
Reklama
Reklama