Każdy rodzic wie, że prawdziwą sztuką jest znaleźć porządną jakość w dobrej cenie. I właśnie to – ku mojemu zaskoczeniu – udało mi się w Kauflandzie. Przypadkiem trafiłam na regał z zeszytami. A tam? Kolorowe, tematyczne okładki z wyraźnym podpisem przedmiotu, aż miło popatrzeć.

WIDEO…

player placeholder

Biologia, matematyka, historia, język polski, angielski, niemiecki, chemia, fizyka, geografia, informatyka – każdy przedmiot ma swój własny styl i grafikę. Wszystkie w formacie A5, z 60 kartkami, w kratkę lub w linie, i... uwaga: w supercenie 1,99 zł!

To nie jest zeszyt „no name”. To zeszyty marki Rexus, które nie tylko wyglądają estetycznie, ale są naprawdę dobrze wykonane.

Zobacz także:

Zeszyty za 1,99 zł? Wyprawka szkolna nie musi kosztować fortuny

Dla rodziców, którzy mają więcej niż jedno dziecko, każda złotówka się liczy. W ofercie Kauflandu znalazły się również inne warianty – dla dzieci młodszych, kreatywnych albo po prostu lubiących estetykę. Różowe, owocowe, ze zwierzątkami, w pastelach, z kotkami, hasłami motywacyjnymi, dla graczy, miłośników kosmosu czy stylu streetwear – wybór jest ogromny.

Co więcej:

  • zeszyty 32-kartkowe – już za 0,99 zł z kartą Kaufland Card (bez niej: 1,49 zł),
  • zeszyty 60-kartkowe – od 1,29 zł z kartą lub 1,99 zł bez karty,
  • większe, 96-kartkowe – za jedyne 2,49 zł.

I wszystkie te zeszyty mają nowoczesne, graficznie dopracowane okładki, które spokojnie mogą konkurować z droższymi markami papierniczymi.

Do kiedy trwa promocja na zeszyty?

W czasach, gdy bułka potrafi kosztować 2,50 zł lub więcej, a modne zeszyty w papierniczych zaczynają się od 10 zł za sztukę, taka oferta to prawdziwe złoto. Nie musisz wybierać między „ładne” a „tanie”. Można mieć jedno i drugie, a przy tym dużo wzorów do wyboru.

Promocja startuje 28 lipca i, patrząc na tempo, w jakim znikają zeszyty, nie potrwa długo. Według informacji na półce oferta kończy się 2 sierpnia. Pamiętasz, jak fajnie było razem z rodzicami kompletować wyprawkę? Teraz jest okazja wrócić do tych prostych radości – bez przepłacania.

Kto pamięta, jaką frajdę dawało kompletowanie wyprawki z rodzicami? To była jedna z najpiękniejszych tradycji pod koniec wakacji.