ZUS wypłaci więcej pieniędzy matkom na macierzyńskim. Ale uwaga na pułapkę 3 tygodni
Zasiłek macierzyński w 2026 roku może wynosić więcej, niż myślisz. Ale jest jeden warunek: musisz złożyć wniosek w ZUS w ciągu 3 tygodni po porodzie. Spóźnienie może oznaczać finansową stratę.

Zasiłek macierzyński w 2026 roku będzie wypłacany na dotychczasowych zasadach, ale jeden szczegół może zaważyć na tym, czy otrzymasz więcej pieniędzy, czy niepotrzebnie stracisz nawet kilkaset złotych. Sprawdź, kto może otrzymać świadczenie i co trzeba zrobić, by nie stracić ani złotówki.
Kto ma prawo do zasiłku macierzyńskiego w 2026 roku?
W 2026 roku zasiłek macierzyński przysługuje wyłącznie kobietom, które przed porodem opłacały składkę chorobową. Prawo do świadczenia mają:
- kobiety zatrudnione na etacie,
- osoby prowadzące działalność gospodarczą,
- kobiety wykonujące umowę zlecenie z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym.
Bez spełnienia tego warunku świadczenie nie zostanie przyznane. Studentki, osoby bezrobotne oraz kobiety pracujące na podstawie umowy o dzieło są z tego grona wyłączone i mogą jedynie ubiegać się o inne formy wsparcia.
Ile można zyskać dzięki szybkiej decyzji po porodzie?
Kluczowym czynnikiem wpływającym na wysokość zasiłku macierzyńskiego 2026 jest termin złożenia wniosku do ZUS. Jeśli młoda mama złoży wniosek w ciągu 3 tygodni po porodzie, może otrzymywać przez cały okres urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego 81,5% swojego wynagrodzenia. W przeciwnym wypadku świadczenie wypłacane będzie według standardowego podziału − urlop macierzyński: 100% podstawy zasiłku, urlop rodzicielski: 70% podstawy.
Tymczasem opcja 81,5% jest korzystniejsza finansowo dla większości kobiet (choć warto to dokładnie policzyć odpowiednio do własnej sytuacji finansowej i warunków zatrudnienia).

Kosiniakowe zamiast zasiłku – dla kogo jest to opcja
Kobiety, które nie mają prawa do zasiłku macierzyńskiego, mogą ubiegać się o tzw. kosiniakowe – świadczenie wynoszące 1000 zł miesięcznie przez pierwszy rok życia dziecka. Przysługuje ono:
- studentkom,
- osobom bezrobotnym,
- kobietom pracującym na umowę o dzieło.
Choć kwota jest stała, stanowi ważne wsparcie dla rodzin, które nie mogą skorzystać z regularnego zasiłku macierzyńskiego.
Źródło: ZUS
Zobacz też: 1033 zł miesięcznie dla kobiet za wychowanie dzieci. Trzeba złożyć wniosek, bo pieniądze przepadną